środa, 26 marca 2014

Zaproszenia

Doskwiera mi notoryczny brak czasu. Jak wszystkim pewnie, którzy starają się połączyć pracę, dzieci, hobby no i do tego przygotowania do I Komunii Św.
I właśnie w związku z tym wydarzeniem tworzę
zaproszenia na Komunię dla mojego własnego A.:)
 






sobota, 15 marca 2014

Stworzyłam sobie HOME

Taki napis, zawieszkę.
W sklepach widziałam dużo takich, fajnych zawieszek napisów. Wiele z nich bardzo mi się podobało ale postanowiłam sobie stworzyć własną, w kolorach takich jak lubię.





sobota, 1 marca 2014

Kwiatki

Kupiłam je będąc rano na ryneczku no cotygodniowych, sobotnich zakupach. Nie mogłam przejść obok nich obojętnie - tak jak większość kobiet robiących tam zakupy. 
A z kwiatami u mnie to jest tak trochę dziwnie bo nie lubię kwiatów w wazonie ale nie dlatego,że mi się nie podobają tylko dlatego, że szkoda mi zawsze jak więdną w tym wazonie. Dlatego jeśli na prezent mam dostać kwiaty to najbardziej cieszą mnie te w doniczce a z kwiatów w wazonie najbardziej cieszy mnie piękny wazon- mój mąż się już o tym przekonał :) Hm chyba jestem jakaś dziwna w tej kwestii. 
A poza tym najbardziej uwielbiam kwiaty polne, dziko rosnące rozsiane po łące i uwielbiam robić takim kwiatom zdjęcia.




niedziela, 23 lutego 2014

Minął tydzień

Pierwszy tydzień z ospą minął szybko. Oj lekko nie było.  Co chwilę pojawiała się krostka za krostką. Nie liczyłam co prawda na błogi odpoczynek w domu ale na kilka chwil na swoje robótki to tak. No niestety trzeba było I. dobrze organizować czas , żeby nie kusiło ją drapanie :) W efekcie głównie układałyśmy puzzle (które wszyscy poza mną w naszej rodzinie lubią układać), udało się też pobawić się w robienie kartek. No i chwile spędzone razem we dwie - bezcenne. 


 Wytwór małych rączek- kartka dla przyjaciółki
 I moje czytadła


 

niedziela, 16 lutego 2014

Jak ja to robię - serce decoupage

U nas w wielkopolsce właśnie kończą się ferie a w domu zaczęła się ospa:(  Tak więc w ramach odprężenia w przerwie między smarowaniem ciągle pojawiających się krostek postanowiłam zajrzeć do bloga i coś napisać.
 Jakiś czas temu a dokładniej na początku ferii zrobiłam serce decoupage takie trochę w stylu shabby-chic.
Udało mi się usiąść i zrobić je od początku do końca w jeden wieczór. Nieprzerwanie (co nie jest taką prostą sprawą przy dwójce dzieci:)) Korzystając z pokoju dziecięcego i wolnego biurka syna postanowiłam dokładnie obfotografować "proces tworzenia".
To zaczynamy:
 
Najpierw  pomalowałam na ciemno-brązowy kolor, potem po wyschnięciu przetarłam świecą i pomalowałam na kremowo


Następnie papierem ściernym poprzecierałam boki
Potem trzeba dopasować motyw z serwetki, którą przed naklejeniem trzeba rozwarstwić (przyklejamy tylko jedną warstwę). Po dopasowaniu pokryłam całe serce klejem do decoupage przyłożyłam serwetkę i jeszcze raz (po serwetce) posmarowałam klejem (od środka na zewnątrz)

Po wyschnięciu kleju  pokrywam całość lakierem do decoupage.
Po wyschnięciu lakieru czas na postarzanie. Ja lekko przetarłam patyną.
Na końcu można dodać ozdoby wg. uznania. Ja dodałam tylko naklejki perełki, bo jakoś nic więcej mi nie przypasowało. A motylka pożyczyłam z zestawu do tworzenia bransoletek od mojej córki.


 Mam nadzieję że może komuś się przyda taki amatorski mini kursik :)
Pozdrawiam Magda

czwartek, 13 lutego 2014

W pogoni za sercem

Z okazji zbliżających się Walentynek postanowiłam poszukać w domu przedmiotów z motywem sercowym. Mimo, że nie obchodzę tego święta okazało się, że kilka serc się znalazło;)
W tym klimacie ozdobiłam też zwykłą małą buteleczkę. Wystarczyła ozdobna papierowa serwetka, tasiemka w serduszka i wstążka w kratkę. Dodałam też klatkę- zawieszkę ponieważ bardzo lubię takie ozdoby.



I inne motywy sercowe



 
 

sobota, 8 lutego 2014

Plany były

Pierwszy tydzień ferii. Tydzień bez dzieci a nawet bez męża. Plany: decoupage -codziennie, rozłożyć wszystko na stole i nie chować przez 3 dni- aż nie skończę. A jak było? Pokonało mnie choróbsko do tego stopnia, że nie byłam w stanie nawet otworzyć komputera :( I aż mi żal na myśl tego co chciałam zrobić. Ale cóż w końcu taki mamy klimat (zapomniałam dodać sorry;))
Dziś z trochę lepszym samopoczuciem wrzucam kilka fotek z mojego przedpokoju i pudełka na CD, które zrobiłam całkiem niedawno tzn.  jeszcze przed choróbskiem 





 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...