niedziela, 25 sierpnia 2013

Pamiątka z wakacji

Tradycyjnie z wakacji nad morzem przywieźliśmy sobie drewnianego ludzika. Tym razem do naszej kolekcji dołączył gospodarz -piwosz.




Przy okazji na stoisku z wyrobami z drewna kupiłam też takie oto  śmieszne drewniane łyżki:


środa, 21 sierpnia 2013

Pourlopowe wspominki

Urlop nad Bałtykiem dobiegł końca. Pogoda dopisała i prawie całe 2 tygodnie było słonecznie i gorąco, tak więc większość czasu spędzaliśmy na plaży. Oczywiście dzieciaki głównie siedziały we wodzie, która dla mnie była zdecydowanie za zimna więc ja tylko leżałam na kocu i czytałam gazety:) Mam nadzieje, że jak dzieci podrosną to będą wolały tak jak ja i R. jeździć i zwiedzać a nie leżeć plackiem na plaży :) Ale póki co było tak
(I też było fajnie a nawet się opaliłam - co w moim przypadku nie jest taką prostą sprawą:))






 A urlop zakończyliśmy nad jeziorkiem w pewnym uroczym miejscu w fantastycznym rodzinnym gronie


poniedziałek, 29 lipca 2013

A w Czaczu...

A w Czaczu byłam 2 tygodnie temu. Nie spodziewałam się nawet, że to takie olbrzymie. Całe miasteczko pełne staroci. Jedne stare i piękne inne mniej piękne a na pewno bardzo stare. Pojechałam głównie popatrzeć i się napatrzyłam:) I też coś kupiłam za grosze drewniane półeczki, idealne do kącika ze stołem.





 I zakupione powieszone i jeszcze nie zagospodarowane półki


poniedziałek, 15 lipca 2013

Gdańsk

Zdjęcia oczywiście baaardzo zaległe ale nie mogło ich tu zabraknąć. Jak już kiedyś pisałam Gdańsk zrobił na mnie ogromne wrażenie  w zeszłym roku, kiedy to pierwszy raz miałam okazję tam być. A w tym roku przy okazji koncertu mogłam podziwiać to miasto jeszcze przed sezonem, bez tłumu turystów.





 I fragment pokoju w którym mieszkaliśmy- jak dla mnie wystarczająco stylowy:)

poniedziałek, 1 lipca 2013

Wieszaki

Zrobiłam je przed wyjazdem do Szwecji na prezenty. Pierwszy dla M. która gra na skrzypcach dlatego chciałam koniecznie użyć motywu muzycznego.Drugi to prezent dla małej, J.
I doszłam do wniosku,że wieszaczki najbardziej lubię robić. Są dość proste i szybko widać efekty pracy.






I różowy wieszak ze zwierzątkami



niedziela, 23 czerwca 2013

BON JOVI

Ech, co tu dużo pisać.Tyle lat marzyłam o ich koncercie i w końcu się doczekałam. 
Wspaniała atmosfera,wielkie hity i moje zdarte gardło. 
Ożyły wspomnienia.





niedziela, 16 czerwca 2013

Pamiątki

Przed wyjazdem do Szwecji miałam w planie nakupować jak najwięcej przedmiotów do domu. Rozkład dnia mieliśmy zawsze bardzo napięty ale wszyscy cierpliwie znosili to że musiałam zaliczyć każdy sklep wnętrzarski ( a było ich tam dużo). W ostateczności napatrzyłam się na piękne rzeczy ale zakupiłam niewiele. Po części dlatego, że były one dość drogie ale też dlatego że styl skandynawski nie za bardzo pasuje do mojego mieszkania. Ale coś tam zakupiłam :) bo jakże by inaczej:
 świecznik udający klatkę dla ptaków


natknęłam się też na sklep z artykułami do rękodzieła i jak zwykle nie mogłam się zdecydować więc zakupiłam tylko symbolicznie:


I oczywiście gazety

a w nich:
i kuchnia, która mogłaby być moja
Ach i zapomniałabym o lampce, którą też stamtąd przywieźliśmy. Takie lampki mają tam we wszystkich oknach.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...